Teatr Marionetek z Baku

przedstawia

Arshin mal alan
«Sprzedawca tkanin»
Uzejira Hadżibejowa

Reżyseria: Tarlan Gorchu

Występują:

 
Askier
młody, bogaty kupiec
 
Dżachan-hala
ciotka Askiera
 
Weli
sługa Askiera
 
Sulejman
przyjaciel Askiera
 
Gjulia
piękna córka Sułtan-beka
 
Asyja
kuzynka Gjulii
 
Telli
służąca Gjulii
 
Sułtan-bek
bogaty kupiec



Streszczenie fabuły


AKT I

Scena 1: Rezydencja Askiera

Młodego i bogatego kupca Askiera nie mogą rozweselić nawet najsłynniejsi muzykanci Baku. Askier chce się żenić: „ale póki nie zobaczę i nie pokocham, nie ożenię się” – mówi do swojej ciotki Dżachan-hala. „Ależ to niemożliwe! Nikt przecież nie pokaże Ci swojej córki przed weselem.” - odpowiada ciotka - „Taka jest tradycja.”

Przybywa przyjaciel Askiera – Sulejman. „Znam sposób” – mówi – „Wystarczy wziąć do ręki arszyn, tobołek z tkaninami i chodzić po domach. Znajdziesz dziewczynę dla siebie.”


Scena 2:
Ulice Baku

Już od kilku dni wędruje po ulicach starego Baku arszyn-małczi1 – Askier. Na próżno. Pewnego razu, na ciemnej ulicy, wpada w sidła dwóch „koczi”2 , ale ci głupcy – zamiast rabować – zaczynają między sobą kłócić się o to – jaka suma byłaby najbardziej właściwa do zrabowania. Przerażony Askier, wykorzystując zamieszanie, salwuje się ucieczką – wspina się na pobliski mur.


Scena 3:
Ogród Sułtan-Beka

Gjulia siedzi smutna w pięknym ogrodzie. Ani jej kuzynka Asyja, ani jej służąca Telli – nie mogą zrozumieć powodu jej smutku. Nagle z nieba spada sprzedawca tkanin – Askier. Ląduje koło fontanny w ogrodzie. Gjulia i Askier zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia.
  • Ale – Asker poddaje próbie dziewczynę – jestem ubogim arszyn-małczi, i Twój ojciec nie zgodzi się na nasz ślub.
  • Za nikogo innego nie wyjdę za mąż, nawet jeśli mnie zabiją.


Scena 4:
Ulice Baku

Radosny Askier wraca do domu.


Scena 5:
Ogród Sułtan-beka

Dżachan-hala podając się za ciotkę arszyn-małczi, idzie ujrzeć ukochaną siostrzeńca. Sułtan-bek zobaczywszy ją u siebie - zakochuje się i nie czekając długo – proponuje jej małżeństwo.

Niespodziewanie z ukrycia wychodzi arszyn-małczi:
  • Hej, drogi beku, może będziemy krewnymi podwójnie! Ja oddam ciotkę, a ty oddasz za mnie swoją córkę.
  • Ty łotrze! Moją córkę za nędznego handlarza?! Zabiję cię! – rozgniewany Sułtan-bek wypędza ich z domu.


AKT II

Scena 6: Rezydencja Sułtan-beka

Sulejman spotyka się z Sułtan-bekiem, aby zeswatać jego córkę – piękną Gjulię – ze swoim przyjacielem, bogatym kupcem – Askierem. Sułtan-bek łatwo przystaje na propozycję – słyszał, że Askier cieszy się w mieście opinią bogatego i szanowanego kupca.



Scena 7:
Ulica przed rezydencją Sułtan-beka

W czasie gdy dyskutowane są plany matrymonialne – przed domem – Weli – sługa Askiera wypatrzył sobie dziewczynę – służącą Telli. Sługa także nie traci czasu i proponuje Telli małżeństwo.
  • A pieniądze na wesele masz? – przekomarza się Telli.
  • Ależ oczywiście, mój koteczku.

Scena 8: Rezydencja Sułtan-Beka

Sułtan-bek informuje córkę o swojej decyzji:
  • Wyjdziesz za Askiera – jest młody i bogaty
  • Ojcze, kocham arszyn-małczi i wyjdę tylko za niego!
  • Biada mi! Hańba! Zabiję! Wszystkich w tym domu zabiję!..

Scena 9: Ulica przed rezydencją Sułtan-beka

Teraz już nie ma innego wyjścia. Sułtan-bek zgadza się, żeby ludzie pana młodego pod osłoną nocy wykradli jego córkę Giulczochrę.

Ach! Pomocy! Tuk! Tuk!.. – słychać hałas za ścianą.



Scena 10:
Piękny pokój

Zrozpaczona Gjulia znajduje się w obcym domu.
Cóż, jeśli chcą ją na siłę wydać za mąż, to lepiej już powiesić się.
Nagle słyszy znajomy głos.
  • Arszyn-małczi! To głos mojego ukochanego!
Pojawia się Askier:
  • Gjulia! Kupiec Askier i arszyn-małczi – to ja. Odtąd to jest twój dom.


Scena finałowa

Skoro już tak wszystko wyszło, można wesela urządzić wspólnie. Przecież Sułtan-bek chce się ożenić z ciotką Dżachan, Sulejman zdążył zakochać się w Asyji, a sługa Weli marzy o służącej Telli.

A teraz już można na własnym balonie wzbić się w niebo. Przecież za kilka dni zaczynają się sezony paryskie.
  • Do Paryża! Do Paryża!

1 Arszyn-małczi – (wędrowny) sprzedawca tkanin/ubrań. Arszyn – jednostka miary (0,71 m).
2 „koczi” – bandyci.